bram, blog, dvd
Popular Science rozpoczyna cykl esejów Cory’ego Doctorowa na temat regulacji technologii tekstem Go Ask Hollywood, o tym jak zaregulowano DVD niemal na śmierć. Branża DVD pokazuje, że w niektórych przypadkach konflikt symbolicznie opisywany jako wojna Hollywood z Krzemową Doliną, który zdaniem wielu chronił technologie medialne przed całkowitą monopolizacją oraz kontrolą ich zastosowań, należy już do przeszłości.
”[Twórcy technologii] pozwolili Hollywood wziąć treść [DVD] jako zakładnika i kontrolować kto tworzy odtwarzacze i co takie odtwarzacze potrafią. Menedżerowie firm technologicznych nie tylko zaczęli się łasić, ale wręcz przyłączyli się do przeciwnika i popierają teraz prawa i ograniczenia które służą konglomeratom rozrywkowym przede wszystkim, a nam [użytkownikom] w drugim rzędzie.
Mark Dery proponuje całkiem świeże spojrzenie na zbyt rozreklamowany temat: blogi.
“Więc czemu warto blogować? Na pewno nie dlatego, że blogi z pewnością połkną dziennikarstwo po czym wyplują krawat Tomasza Lisa, głośno bekając. Największą zaletą blogowania jest fakt, że nie jest to dziennikarstwo.”
“Najlepsze, co blogi mają do zaoferowania to nie kolejna jeremiada jakiegoś Gniewnego Człowieka lub kolejna ponura i pełna oczywistości analiza Głębszego Sensu Czegokolwiek. [...] Jak dla mnie, blogowanie w najlepszym wydaniu oferuje nam dziwaczną rzeczywistość alternatywną wobec mediów głównego nurtu.”

“Wired” opublikował The BitTorrent Effect, tekst o aplikacji p2p BitTorrent oraz Bramie Cohenie, jej twórcy. Lubię historie o młodych programistach, którzy tworzą sami wielkie programy. Porównywanie ich z gwiazdami pop byłoby nieporozumieniem, są bardziej jak pierwsi piloci myśliwców, którzy przechylili podobno jedną z szal wojny polsko-rosyjskiej w 1920 roku.




CZARNY LUD


