remiksy prezydenckiej kampanii w USA
W Stanach trwa kampania wyborcza, w Stanach od lat Internet gra coraz większą rolę w kampaniach wyborczych. W Internecie dzieje się dużo ciekawych rzeczy, pytanie na ile znaczących, jeśli chodzi o zasięg i wpływ w porównaniu z wpływem telewizji. Mnie najbardziej podobają się remiksy, które biorą za wyjściowy materiał relacje z politycznych debat (np. Bush / Kerry), czy np. przemówień w trakcie konwencji Republikanów. Zdaje się, że bawić w remiksy wolą się demokraci, zamieszcza je nawet Partia Demokratyczna na swojej głównej stronie. Co ciekawe, te krytyczne z założenia remiksy tak naprawde hołdują idei sfery publicznej opartej na “sound bites”, krótkich wycinkach i wrażeniach budowanych w oparciu o sekundowe ujęcia. Estetyka wideoklipu wrzucona do polityki ma się świetnie, choć nie jest najlepszym pomysłem. Filmiki bardzo efektowne, pytanie czy trochę niezbyt efekciarskie.
- rumorsontheinternets.com/ on the internets: wystarczyło, że Bush powiedział internety zamiast internet.
- http://www.simsadler.com/ working George: Bush do znudzenia mówi o ciężkiej pracy, którą wykonuje
- this or that: konkretne argumenty Kerry’ego kontra znudzone miny Busha
- terrorists, terrorists, terrorists, terrorists, terrorists, September 11, September 11, September 11, September 11,: ile razy można użyć strasznie się kojarzących słów w trakcie jednej konwencji republikańskiej
- the faces of frustration: więcej min Busha.
- the ultimate John Kerry Ad: “radiowa” reklama ukazująca sprzeczność w stwierdzeniach Kerry’ego.
Odnośnik do rewelacyjnego klipu 'terrorists, terrorists, terrorists' jest niepoprawny - należy usunąć z niego znaczek '&'.
Podał|a: Michal Szota 17 października 2004 10:26



CZARNY LUD


