INDUCE Act - nowy pomysł na zwalczanie piractwa
W ostatnim tygodniu liczne serwisy informacyjne przyniosły niepokojące doniesienia o kolejnych próbach ustawowego ograniczania nielegalnego procederu wymialny plików. W imie walki z piractwem amerykański senator Orrin Hatch zgłosił tzw. INDUCE Act , na podstawie którego producenci technologii, która umożliwia użytkownikom popełnianie nielegalnych czynów, takich jak np. kopiowanie i przesyłanie materiałów chronionych prawami autorskimi, będą mogli być pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
W zamierzeniach nowa ustawa miała uderzyć przede wszystkim w sieci wymiany plików p2p. W praktyce stawia pod znakiem zapytania legalność wszelkiego sprzętu, który pozwala na kopiowanie i przenoszenie treści, jak np. iPod.
Jak twierdzi Wired INDUCE Act , to próba zweryfikowania tzw. rozporządenia Sony Betamax, które uznawało, że każde urządzenie, które może być stosowane do legalnych celów jest legalne. Dzięki Betamax możliwy stał się rozwój rynku DVD.
Wprowadzenie INDUCE Act to, według licznych przedstawicieli środowisk producentów i programistów, "pierwszy krok ku zagładzie Internetu". Według NetCoalition i Consumer Electronics Association ustawa jest największym od 20 lat zagrożeniem dla rozwoju technologii.
Kolejne tygodnie pokażą jaki będzie los kontrowersyjnej ustawy. Polecam strony Corante , gdzie znajduje sie omówienie ustawy i różnych stanowisk.
oczywista bzdura - wiadomo przeciez, ze nikt nie bedzie kazal placic kar intelowi dlatego, ze produkuje procesory wykorzystywane w komputerach i serwerach umowliwiajacych wymiane plikow. to kolejny, rozpaczliwy ruch, z ktorego nic nie wyniknie. w ten sposob, nalezaloby wycofac z obiegu noze, widelce, samochody i w zasadzie wszystko, czym mozna zrobic krzywde.
poza tym zdaje sie, ze producenci sprzetu umowliwiajacego kopiowanie i przenoszenie wlasnosci intelektualnej (plyt cdr/dvdr, kaset magnetofonych, nagrywarek, itp.) placa jakis procent instytucjim, ktore zajmuja sie 'chronieniem' oraw artystow :-) niech wiec ci ostatni upomna sie o swoje.
Podał|a: mem 13 sierpnia 2004 14:04bzdura, prawda. jest jeszcze wiele innych argumentów; ale kasa jest chyba najmocniejszym (w tych czasach). polecam dane o takim np. BMI -- linki w moim blogu (tam link do Waszego). niezrozumienie czasów, techniki, przemian i nieuchronnosci - - to jest, bywa zawsze. ale moc korporacyjnych praw, monopolu -- to nam dopiero grozi.
Podał|a: makowski 14 września 2004 23:31



CZARNY LUD


