Marcowe wydanie czasopisma Wired, dostępne także online zawiera szereg artykułów na temat wyszukiwarki Google (link, jak sądzę, nie jest potrzebny), które pomogą pozostać w temacie w chwili, gdy świat zelektryzowała wiadomość o debiucie giełdowym firmy Google.
Bardzo podoba mi się tekst pt. Google vs. Gates, który uzmysławia, że po raz kolejny rozwojem kluczowego aspektu Internetu kierują dobrze nam znane prawa rynku, że Google to nie żadne zbawienie od zalewu informacji, lecz przede wszystkim firma walcząca o pozycję na rynku:
"Co kilka lat, nowa rywalizacja ma miejsce w świecie technologii - Apple i Microsoft, Netscape i Microsoft, Oracle i Microsoft. Wszystko jasne? Tym razem jest to Google i Microsoft. Google może się okazać doskonałym przeciwnikiem Microsoftu - najlepszy z wszystkich dotychczasowych, posiadający wszelkie zalety poprzedników"
Warto też pamiętać, że oficjalne motto Google'a brzmi: "Do no evil".
Podał|a: Alek Tarkowski, 13.05.04 |hehe
"do no evil"..?
bardzo mi sie podoba - i choc prawa rynku rzadza bezlitosnie, to trzeba przyznac jedno - google zdedydydowanie ma cos w sobie




CZARNY LUD


