terminal.

patenty na programy

10 maja odbędzie się w Warszawie konferencja poświęcona patentowaniu programowania, w której będzie uczestniczył założyciel Free Software Foundation, twórca systemu operacyjnego GNU, licencji GPL i idei _copyleft oraz guru ruchu wolnego oprogramowania, Richard Stallman. Wstęp na konferencję jest wolny, wystarczy się zarejestrować.

Europejskie prawo patentowe, w jego obecnej postaci, uniemożliwia patentowanie programów oraz rozwiązań biznesowych, które w dzisiejszych czasach są zazwyczaj powiązane z rozwiązaniami informatycznymi. W Stanach Zjednoczonych odmienne prawodawstwo umożliwia patentowanie programów, choć zdaniem niektórych są to patenty złej jakości, chroniące rozwiązania niewystarczająco oryginalne.

Przykładowo, Apple opatentował światełko wbudowane w obudowę komputera, które zapala się po jego wyłączeniu, a także interfejs programu iTunes. Obecnie próbuje opatentować fragmenty interfejsu odtwarzacza iPod, choć wydaje się, że jedyne co Apple zrobił, to umieścił w przenośnym odtwarzaczu rozwiązania znane dobrze z innych technologii RTV.

IBM przez pewien czas posiadał patent na system i metodę umożliwiające rezerwację ubikacji.

W połowie maja Rada Europy będzie dyskutować nad dyrektywą, która cofnęłaby ograniczenia prawa patentowego wprowadzone przez Parlament Europejski. Ponieważ w obradach Rady uczestniczą przedstawiciele państw członkowskich, naciskając na rządy można wywrzeć wpływ na europejskie ustawodawstwo. Stanowisko Polski jest obecnienie nieznane.

Zdaniem krytyków patentów na oprogramowanie, takie patenty ograniczają rozwój sektora i są niekorzystne dla małych firm, które muszą lawirować pomiędzy ograniczeniami narzucanymi przez patenty, posiadane zazwyczaj przez duże korporacje. Patenty na oprogramowanie są wreszcie zagrożeniem dla wolnego oprogramowania, które nie mogłoby istnieć bez opłacenia odpowiednich licencji.

Mimo obowiązującego obecnie w Unii Europejskiej zakazu, Europejski Urząd Patentowy przyjął 30,000 patentów na programowanie.

Co ciekawe, polskie prawo wyraźnie zabrania patentowania “odkryć, teorii naukowych i metod matematycznych, programów do maszyn cyfrowych, planów, zasad i metod dotyczących działalności umysłowej lub gospodarczej, gier oraz przedstawienia informacji”, gdyż nie są wynalazkami. Oznacza to na przykład, że polskie firmy nie patentują swoich rozwiązań informatycznych. Wprowadzenie patentowalności programowania oznaczałoby, że w Polsce zaczęłyby obowiązywać zagraniczne patenty na programowanie.

Dużo więcej informacji można znaleźć na stronie Software Patents in Europe prowadzonej przez “Foundation for a Free Information Infrastructure”http://www.ffii.org/, na polskiej stronie poświęconej patentom na oprogramowanie oraz na stronie ISOC wiki. Na stronie FFII znajduje się też przykład tego, że wszystkie podstawowe elementy internetowego sklepu są już opatentowane.

Kwestia patentów na oprogramowanie jest znacząca i ciekawa z kilku powodów: po pierwsze, pokazuje, że kwestie techniczne i informatyczne mogą mieć dużo szerszy wpływ gospodarczy, ekonomiczny i polityczny.

Po drugie, w kwestii tych patentów, tak jak w przypadku wielu innych problemów związanych z nowymi technologiami i mediami, polskie media i opinia publiczna milczą. ISOC wiki zauważa:

Polska staje się pełnoprawnym uczestnikiem procesu podejmowania decyzji w Unii Europejskiej. Wdrażaniu norm europejskich musi towarzyszyć udział w unijnych debatach nad ich stanowieniem. Dla społeczeństwa informacyjnego szczególne znaczenie ma dopuszczalność patentowania programów komputerowych. Wzbudziła ona najburzliwsze jak dotąd spory w dziejach Parlamentu Europejskiego. W Polsce pozostała poza polem widzenia szerokiej opinii.

Po trzecie, świetnie widać, jako informatyka i prawodawstwo zazębiają się w sposób, który tak świetnie Lawrence Lessig zanalizował w swojej książce Code and Other Laws of Cyberspace. Na polskiej stronie FFII znalazłem następujący cytat:

“Patenty takie [...] są bardziej wynalazkami przemysłu usług prawnych niż przemysłu oprogramowania.”


Podał|a: Alek Tarkowski, 3.05.04 |
Komentarze
Dodaj komentarz
















witajcie, przyjaciele!

Terminal jest poświęcony monitorowaniu i socjologicznemu namysłowi nad zmianami, jakie powoduje rozwój nowych mediów.
Nowe komentarze wydarzeń i linków pojawiają się co tydzień.
! Na stronie o nas znajdziesz informację o autorach terminala.
ENGInformation about us and our terminal on the about us page - where else?.

planujemy iCommons Polska

Uczestniczymy w pracach przygotowawczych do stworzenia iCommons Polska, polskiej odnogi projektu Creative Commons.

tłumaczymy na polski Free Culture Lawrence'a Lessiga

Używamy Firefoksa i Thunderbirda.

Get Firefox!

archiwum
ostatnio dodane
najnowsze komentarze
linki
CZARNY LUD
to tłumaczenia tekstów, które w krótkich formach kryją głęboką refleksję o internecie i jego okolicach. Każdy tekst jest też dostępny jako gotowy do druku PDF. Nasze palce są czarne od tuszu drukarek.
!William Gibson: W KLESZCZACH DRA SATANA

!Bruce Sterling: CIEMNA STRONA WOLNOŚCI. ŻELAZNA PIĘŚĆ, NIEWIDZIALNA DŁOŃ, I WALKA O DUSZĘ OPEN SOURCE

movable type
Creative Commons License
Treść bloga dostępna na licencji
Creative Commons.